Coś na start...
Udało mi się w końcu usiąść do komputera i napisać kilka pierwszych słów do Was :) Bardzo chciałabym, żeby w moim blogowym świecie coś się zaczęło już dziać ale ciężko mi jakoś pozbierać myśli, zrobić choć kilka zdjęć moich małych dzieł i opublikować to wszystko. Zwyczajnie brakuje czasu...
Pracuję teraz nad świątecznymi ozdobami i każdego wieczoru staram się wydziergać choć jedną rzecz. w międzyczasie realizuję zamówienie na bieżnik, serwetkę i 8 małych podkładek pod kubeczki dla mojej siostry. Postaram się pstryknąć kilka zdjęć i wrzucić je tutaj, żeby udokumentować moje szydełkowe osiągnięcia ;)
Mam również ogromną prośbę do wszystkich Blogerek (zwłaszcza tych bardziej wdrożonych w świat blogów). Będę wdzięczna za wszystkie rady, porady i ewentualne podpowiedzi dotyczące prowadzenia bloga itp.
No to zaczynamy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz