piątek, 7 listopada 2014

Idą święta...

Do świąt jeszcze niby kawał czasu ale w moim twórczym pudełeczku już można znaleźć przedsmak tego, co znajdzie się w tym roku na bożonarodzeniowym drzewku i ozdobi nasz dom na święta.
Sama jakoś nie czuję się jeszcze na siłach, żeby tworzyć autorskie schematy ozdób dlatego póki co korzystam z tych gotowych, znalezionych w internecie czy też w zakupionych czasopismach. Robótki w większości nie są jeszcze usztywnione. Tym razem zmienię metodę i do usztywniania zamiast domowego krochmalu, użyję sklepowej Ługi i kleju Wikol. Dzięki temu ozdoby na choince będą trwalsze :)
Zdjęcia nie będą zbyt ładne bo choć żoną fotografa jestem to jednak jeszcze nie załapałam się na szkolenie z kompozycji ;)







 
Coś na start...

Udało mi się w końcu usiąść do komputera i napisać kilka pierwszych słów do Was :) Bardzo chciałabym, żeby w moim blogowym świecie coś się zaczęło już dziać ale ciężko mi jakoś pozbierać myśli, zrobić choć kilka zdjęć moich małych dzieł i opublikować to wszystko. Zwyczajnie brakuje czasu...
Pracuję teraz nad świątecznymi ozdobami i każdego wieczoru staram się wydziergać choć jedną rzecz. w międzyczasie realizuję zamówienie na bieżnik, serwetkę i 8 małych podkładek pod kubeczki dla mojej siostry. Postaram się pstryknąć kilka zdjęć i wrzucić je tutaj, żeby udokumentować moje szydełkowe osiągnięcia ;)

Mam również ogromną prośbę do wszystkich Blogerek (zwłaszcza tych bardziej wdrożonych w świat blogów). Będę wdzięczna za wszystkie rady, porady i ewentualne podpowiedzi dotyczące prowadzenia bloga itp.

No to zaczynamy :)